wygrzebałam swoją wakacyjną pracę na konkurs, w którym, o dziwo, udało mi się osiągnąć coś małego.
Pierwszą, najważniejszą rzeczą, jaką musisz wiedzieć, by dokładnie przyjrzeć się gwiazdom jest to, że po dłuższym wpatrywaniu się w Księżyc widać wokół niego jaśniejszą obwódkę. Musisz gapić się na niego aż zaczną boleć Cię oczy, bo dopiero wtedy zobaczysz to, co chcesz dostrzec. Tak samo jest z chmurami i ludźmi.
Najłatwiej jest wystawić pochopną opinię, nie tylko najłatwiej, ale i najprościej. Nie interesuje Cię dłuższe przyjrzenie się obiektowi, nie sprawdzisz czy na pewno jest taki, jak Ci się wydaje. Nie zauważasz w swoim życiu znaków, zwykłych niezwykłych zjawisk. Kierujesz się tylko tym, żeby nie mieć problemów, ale przecież one zawsze były i będą – są nieodłącznym elementem ludzkiej egzystencji. Jeśli jednak zauważasz wokół siebie wspaniałość otoczenia, jesteś szczęśliwy, że możesz przebywać z kimś po prostu, nie z jakiegoś powodu, zachwycasz się czymś, co wcale nie jest najcudowniejsze lub po prostu cały czas uśmiechasz się, ot, tak – nazywany jesteś dziwakiem.
Nie ma nic strasznego w tym, że ktoś jest normalny na swój sposób, bo tak naprawdę nie ma na świecie żadnego człowieka, który nie miałby jakiegoś, mniejszego lub większego, skrzywienia psychicznego. To jest właśnie cudowne – fakt, że możesz z kimś popatrzeć w gwiazdy, pomilczeć, pośmiać się, po prostu być. Podobno wystarczy tylko 5 sekund, żeby wyrobić sobie o kimś zdanie, ile potrzeba, żeby go poznać? Dobre sobie, ludzie żyją ze sobą po pięćdziesiąt lat i cały czas się poznają. W życiu musisz nauczyć się kontroli, we wszystkim, w wydawaniu opinii i wyroków też.
Co widzisz, kiedy z kimś rozmawiasz? Widzisz kolor oczu, wyraz twarzy, zmarszczki rysujące się na skórze? Jeśli dociera do Ciebie tylko to, co ktoś chce powiedzieć, jesteś biedny. Przypatrz się, może zobaczysz pozorne zmartwienie, jakby Twój rozmówca popełniał błąd – to znaczy tylko to, że mówi szczerze. Zwróć uwagę na to, że jeśli chce odwrócić Twoją uwagę trajkota bez ładu i składu, mówiąc o niczym. Patrz w oczy, bo one są lustrem duszy, w nich tkwią ludzkie demony, one wyrażają najwięcej, musisz tylko na nie spojrzeć w odpowiedni sposób. Niech będą dla Ciebie ustami, sercem, niech będą drogowskazami!
Obserwuj chmury, radość z jaką wędrują po niebie wprost z nich emanuje – tak jak Księżyc, też mają swoje świetliste ramki. Są o tyle ciekawsze, że potrafią się zmieniać razem z obłokami. Kształt jest dla nich tylko chwilowym stanem, w każdej chwili jest gotowy na zmiany. Chmury są ważne też z innego powodu – chmury niosą ze sobą nadzieję i wiarę w to, że warto się starać. I mimo, że patrzenie w nie jest bolesne, jak większość spraw, które przynoszą ból, pomaga.
Pewnie lubisz oglądać filmy, zwróciłeś kiedyś uwagę na to, że sam jesteś aktorem? Twoje życie to ciąg filmów. Wszystko zaczyna się od tego, że masz tam przygody, które po pewnym czasie przekształcają się w kłopoty. Wkrótce przyznajesz się, że masz problemy i ciężko pracujesz, po to, by stać się lepszym człowiekiem, a takie zachowanie przyciąga szczęśliwe zakończenia. Dzięki temu może ono rozkwitnąć, zupełnie jak w Twoim ulubionym filmie. Bo w końcu, kto nie lubi szczęśliwych zakończeń?
Zastanawiałeś się kiedyś jak to jest być szalonym? To musi być nieziemskie uczucie! Widzisz więcej, rozumiesz więcej, słyszysz więcej, jesteś w pewnym sensie czymś więcej niż tylko
człowiekiem, a mimo to jesteś uważany za coś gorszego, za margines. Wiesz, co jest najlepsze? To, że tylko szaleńcy są coś warci!
To wszystko przypomina trochę samotną jazdę samochodem, która trwa całą noc, a wydaje się ciągnąć przez lata. Widzisz przerywane białe linie , które śmigają sto dziesięć kilometrów na godzinę, Twoje oczy się przymykają, a umysł odpływa gdzieś w stronę wspomnień z całego życia – przyszłości i przeszłości, wspomnień z dzieciństwa, a nawet myśli o własnej śmierci – Aż liczby na prędkościomierzu przestają dla Ciebie cokolwiek znaczyć. I wtedy wstaje słońce i docierasz do celu, przebyta podróż przestaje być rzeczywista, bo surrealne uczucie zniknęło, a czas wrócił na swoje miejsce.
Większość ludzi nie zauważa świetlistych krawędzi okalających chmury , mimo że przecież można je zobaczyć niemal codziennie.
Zaczynasz czuć emocje, które stara się przekazać piosenkarz śpiewając dużo dla niego znaczący utwór, szczypiesz kogoś w łokieć, żeby poczuć się bezpiecznie, zwracasz uwagę na dźwięk przegryzanej marchewki, cieszy Cię widok rosnącej niezapominajki, we śnie wyobraźnia zabiera Cię do Krainy Czarów razem z Białym Królikiem i Szalonym Kapelusznikiem, którego wygląd zależy od nastroju, widzisz wzory na bezkształtnych masach, tatuaże nie są dla Ciebie czymś dziwnym, tylko czymś w rodzaju pamiętnika, masz marzenia, w które wierzysz tak mocno, że zaczynają się spełniać. Jeśli tylko znasz uczucie towarzyszące szarpaniu strun gitary, które nucą dla Ciebie i czujesz wszechobecną magię jedno jest pewne – należysz do mojego świata.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz